Przejdź do treści
Strona główna » Blog » Wypadnięty dysk – czy to możliwe?

Wypadnięty dysk – czy to możliwe?

    Obrazek przedstawiający tzw. wypadnięty dysk, czyli niefachową nazwę dyskopatii.

    Wypadnięty dysk to zmora naszych czasów. Pęd życia, brak aktywności fizycznej, niewysypianie się, słabe odżywianie… wszystko to ma swoje konsekwencje. Między innymi przez te czynniki nie ma tygodnia, by jakiemuś pacjentowi nie wypadł dysk. Jest tylko jeden problem. Tam nic nie wypada!

    Czym jest wypadnięty dysk?

    Wypadnięcie dysku to termin, który w zasadzie nie odzwierciedla żadnej rzeczywistej sytuacji. Jest to bardzo krzywdzące określenie mechanizmu dyskopatii. Pacjenci, słysząc zdanie “wypadł Panu/Pani dysk”, zaczynają tworzyć w głowie jakieś straszne wizje tego, co się stało z ich plecami. To z kolei prowadzi do tzw. katastrofizacji, czyli nieświadomego wyolbrzymiania problemu i większego, wręcz nieadekwatnego odczuwania bólu.

    Większość wypadniętych dysków jest jedynie uwypukleniem

    Dopytaj osobę, która “stawia diagnozę”, co ma dokładnie na myśli mówiąc “wypadł Panu/Pani dysk”. Być może użyła tylko utartego słownictwa, a w gruncie rzeczy ma cokolwiek innego na myśli. Co prawda nie jest to zbyt profesjonalne ze strony takiego specjalisty. Może to bowiem nakręcać spiralę wspomnianej katastrofizacji i kinezjofobii, czyli strachu przed ruchem. No ale niestety jedyne co mogę w tym zakresie, to pomarudzić.

    Jak reagować na “diagnozę” wypadniętego dysku?

    Jak już napisałem, dysk nie wypada! Istnieją stany, jak ekstruzja (wypłynięcie zawartości dysku) lub sekwestracja (wypłynięcie jądra dysku wraz z jego oderwaniem), które w pewnym stopniu można przyrównać do wypadnięcia. Stanowią one jednak 20-40% wszystkich dyskopatii. Co bardzo ważne, 70-96% z tych form dyskopatii może się samoistnie wchłonąć! Nie chcę w tym momencie obiecywać gruszek na wierzbie. Czasami stan pacjenta jest poważny (objawy końskiego ogona) i operacja jest konieczna, niemniej jednak w wielu przypadkach terapią pierwszego rzutu powinna być próba leczenia zachowawczego, na przykład przy pomocy rehabilitacji ortopedycznej i treningu medycznego.

    Pawlukiewicz Mateusz
    W skrócie

    Moja strona wykorzystuje pliki cookies, by zapewnić Ci możliwie jak najlepsze doświadczenia związane z korzystaniem z niej. Pliki cookies są zapisywane w Twojej przeglądarce i m.in. rozpoznają Cię, gdy ponownie wejdziesz na moją stronę, pozwalają mi udoskonalić działania marketingowe, czy też pozwalają mi zrozumieć, jakie elementy mojej strony podobają się (lub nie) moim odbiorcom.